PRNews.pl - banki, karty, konta oraz marketing i public relations

Najświeższe informacje z PRNews.pl w Twojej skrzynce!

Codziennie aktualne wiadomości ze świata finansów.

Zapisz się na nasz Newsletter ​i bądź na bieżąco z nowościami z branży!

  • Raporty
  • Instytucje
    • Aion Bank
    • Alior Bank
    • Bank BPS
    • Bank Millennium
    • Bank Ochrony Środowiska
    • Bank Pekao SA
    • Bank Pocztowy
    • Banki spółdzielcze
    • BGK
    • Biuro Informacji Kredytowej
    • BNP Paribas
    • Citi Handlowy
    • Compensa
    • Credit Agricole
    • Deutsche Bank
    • DNB
    • EuropAssistance
    • ING Bank Śląski
    • KIR
    • Klarna
    • Link4
    • Mastercard
    • mBank
    • Mondial Assistance
    • mPay
    • Nationale-Nederlanden
    • Nest Bank
    • PKO BP
    • PKO Leasing
    • Plus Bank
    • PolCard from Fiserv
    • Polski Standard Płatności
    • Pru
    • PZU
    • Raiffeisen Digital Bank
    • Revolut
    • Santander Bank Polska
    • Santander Consumer Bank
    • SGB
    • Standard Chartered Polska
    • Toyota Bank Polska
    • Trade Republic
    • Twisto
    • UniCredit
    • VeloBank
    • Visa
    • Volkswagen Bank Oddział Polska
    • Warta
  • Produkty
    • Bankowość internetowa
    • Bankowość mobilna
    • Oszczędzanie
    • Bezpieczeństwo
    • Karty
    • Kredyty
    • Konta
    • Płatności mobilne
    • Ubezpieczenia
  • Analizy
  • Kariera w finansach
  • Szkolenia
  • Forum
  • Newsletter
PRNews.plWiadomościInwestycjeZielona wyspa w trójkącie bermudzkim

Zielona wyspa w trójkącie bermudzkim

Inwestycje 16.08.2012 (13:26)

Nad naszą gospodarką zbierają się chmury. Prognozy są coraz gorsze, a dane wskazują na scenariusz bardziej pesymistyczny niż zakładano. Zaciskanie pasa, zaostrzanie polityki pieniężnej i spowolnienie na świecie dają znać o sobie.

Prognozy dla naszej gospodarki są coraz bardziej pesymistyczne. O ile jeszcze niedawno rządowe założenia mówiące, że PKB w tym roku wzrośnie o 2,5 proc. były uznawane za zbyt pesymistyczne, to dziś ta ocena wygląda zupełnie inaczej. Pod lupę trafi także założenie o 2,9 proc. wzroście gospodarki w 2013 r. Wszystko wskazuje na to, że zostanie ono mocno skorygowane, prawdopodobnie nawet do 2 proc. A realizacja tych okrojonych oczekiwań może okazać się niełatwa.

Najnowsze dane makroekonomiczne są niepokojące i potwierdzają możliwość wystąpienia scenariusza bardziej czarnego, niż dotąd zakładano. Według informacji Eurostatu, sięgający w czerwcu 2 proc. spadek polskiej produkcji przemysłowej należał do największych w Unii Europejskiej. Wyprzedziła nas tylko Wielka Brytania, a na tle unijnej średniej wynoszącej 0,9 proc., wypadamy zaskakująco źle. Po dwóch z rzędu miesiącach spadku produkcji, PKB krajów wspólnoty zmniejszyło się w drugim kwartale o 0,2 proc. Nasza gospodarka jeszcze idzie w górę, ale jej hamowanie będzie prawdopodobnie ostrzejsze niż zakładano.

Trudno spodziewać się innego scenariusza, gdy wyraźne spowolnienie lub oznaki recesji obserwujemy w niemal wszystkich gospodarkach na świecie, poczynając od Niemiec, Wielkiej Brytanii, przez Japonię i Chiny, po Stany Zjednoczone. Szczególnie niepokojące są dane, dotyczące handlu zagranicznego. W czerwcu niemiecki eksport zmniejszył się o 1,5 proc., a import spadł o 3 proc. W Stanach Zjednoczonych zanotowano niespełna 1 proc. wzrost eksportu i 1,5 proc. spadek importu. W Chinach import wyhamował do 4,7 proc., a dynamika eksportu wyniosła zaledwie 1 proc. (w maju wyniosła ponad 11 proc.). W Polsce eksport wzrósł jedynie o 0,5 proc., a import zmniejszył się aż o 5,7 proc. Na zagranicznych odbiorców naszych towarów i usług nie mamy więc raczej co liczyć. Dodatkowo sytuację pogarsza umacniający się od początku czerwca złoty.

Dynamika polskiej gospodarki (w proc.)


Źródło: GUS.

Na umocnienie złotego, które zawdzięczamy kapitałowi zagranicznemu i na spowolnienie w globalnej gospodarce, nakładają się też dwa czynniki wewnętrzne, działające hamująco na naszą gospodarkę. Mowa tu o restrykcyjnych posunięciach fiskalnych oraz zaostrzaniu polityki pieniężnej.

Głównym zmartwieniem rządu jest ograniczanie deficytu budżetowego i redukowanie zadłużenia. Skutkiem tych dążeń są oszczędności i zmniejszanie wydatków publicznych. W efekcie ciężar wzrostu naszej gospodarki w coraz większym stopniu zależeć będzie od sektora prywatnego i eksportu. W najbliższych latach znacznie mniejsze będą inwestycje infrastrukturalne i zmniejszy się napływ środków z Unii Europejskiej.

Choć restrykcyjną politykę pieniężną trudno obarczać winą za spowolnienie, to cykl podwyżek stóp procentowych, trwający od kwietnia 2011 r., zdecydowanie gospodarce nie pomagał. Można zrozumieć konstytucyjną troskę banku centralnego o trzymanie w ryzach inflacji, jednak ostatnia, majowa decyzja o podniesieniu podstawowej stopy procentowej do 4,75 proc., może budzić kontrowersje, szczególnie jeśli wziąć pod uwagę tendencje w globalnej gospodarce. Zagrożenia były widoczne, a skuteczność zwalczania inflacji za pomocą instrumentów polityki pieniężnej ograniczona. Co gorsza, w obecnych warunkach ewentualne obniżanie stóp będzie miało niewielki wpływ na pobudzanie gospodarki. Spadek tempa jej wzrostu będzie z kolei utrudniał dążenia do zrównoważenia budżetu, zmniejszając wpływy z podatków.

Splot tych trzech czynników, czyli restrykcyjnej polityki fiskalnej i ograniczone pole manewru wspomagania gospodarki, zaostrzania polityki pieniężnej oraz wpływ spowolnienia globalnej gospodarki, okraszony umocnieniem złotego, powoduje, że znaleźliśmy się w klinczu, z którego niełatwo będzie się wydostać. Stan taki zasługuje w pełni zarówno na określenie go mianem trójkąta bermudzkiego lub błędnego koła.

Spadek tempa wzrostu PKB, pojęcia abstrakcyjnego dla większości obywateli, będzie ze sobą niósł konsekwencje dla nich znacznie bardziej namacalne. Podobnie jak w przypadku Chin tempo wzrostu gospodarki niższe niż 8-9 proc. uznaje się już jako niebezpieczny sygnał, tak dla naszej gospodarki zejście poniżej 3 proc. Tymczasem wszystko wskazuje na to, że tempo wzrostu może wyhamować do poniżej 2 proc. w 2013 r., czyli do poziomu porównywalnego z tym, który widzieliśmy w 2009 r. Mimo że nie mamy do czynienia z tak dramatycznymi wydarzeniami na świecie, jak w czasie największego nasilenia kryzysu sprzed trzech lat, nasza gospodarka może znaleźć się w o wiele gorszej sytuacji niż wówczas.

Ilustrację tego, co to oznacza dla przeciętnego Polaka może stanowić przegląd wskaźników znacznie bardziej przez niego odczuwalnych niż abstrakcyjny PKB. Spadająca od kilku miesięcy stopa bezrobocia wkrótce zacznie się zwiększać i w pierwszych miesiącach 2013 r. prawdopodobnie przekroczy poziom 13,5 proc., zanotowany ostatnio w lutym 2012 r. Podobnie będzie z liczbą zarejestrowanych bezrobotnych, która po sezonowym spadku, powróci powyżej 2150 tys. osób. Tempo wzrostu wynagrodzeń, i tak już niewysokie i nie nadążające za inflacją, zacznie się wyraźnie zmniejszać. Z obecnego poziomu 3,8-4,3 proc. spadnie prawdopodobnie do 2-3 proc. i trudno liczyć, że przewyższy tempo wzrostu cen. Wytracająca od początku tego roku tempo dynamika sprzedaży detalicznej wyhamuje jeszcze bardziej. Trzeba się liczyć z tym, że na początku 2013 r. będziemy mieli do czynienia z jej spadkiem.

Choć perspektywy na najbliższą przyszłość nie wyglądają najlepiej, pocieszeniem może być to, że po gorszych czasach następują lepsze, a we współczesnej gospodarce liczba lat chudych jest znacznie mniejsza niż tłustych. Nawet mimo ostrych kryzysów.

Zielona wyspa w trójkącie bermudzkim

 

Nad naszą gospodarką zbierają się chmury. Prognozy są coraz gorsze, a dane wskazują na scenariusz bardziej pesymistyczny niż zakładano. Zaciskanie pasa, zaostrzanie polityki pieniężnej i spowolnienie na świecie dają znać o sobie.

 

 

Prognozy dla naszej gospodarki są coraz bardziej pesymistyczne. O ile jeszcze niedawno rządowe założenia mówiące, że PKB w tym roku wzrośnie o 2,5 proc. były uznawane za zbyt pesymistyczne, to dziś ta ocena wygląda zupełnie inaczej. Pod lupę trafi także założenie o 2,9 proc. wzroście gospodarki w 2013 r. Wszystko wskazuje na to, że zostanie ono mocno skorygowane, prawdopodobnie nawet do 2 proc. A realizacja tych okrojonych oczekiwań może okazać się niełatwa.

 

Najnowsze dane makroekonomiczne są niepokojące i potwierdzają możliwość wystąpienia scenariusza bardziej czarnego, niż dotąd zakładano. Według informacji Eurostatu, sięgający w czerwcu 2 proc. spadek polskiej produkcji przemysłowej należał do największych w Unii Europejskiej. Wyprzedziła nas tylko Wielka Brytania, a na tle unijnej średniej wynoszącej 0,9 proc., wypadamy zaskakująco źle. Po dwóch z rzędu miesiącach spadku produkcji, PKB krajów wspólnoty zmniejszyło się w drugim kwartale o 0,2 proc. Nasza gospodarka jeszcze idzie w górę, ale jej hamowanie będzie prawdopodobnie ostrzejsze niż zakładano.

 

Trudno spodziewać się innego scenariusza, gdy wyraźne spowolnienie lub oznaki recesji obserwujemy w niemal wszystkich gospodarkach na świecie, poczynając od Niemiec, Wielkiej Brytanii, przez Japonię i Chiny, po Stany Zjednoczone. Szczególnie niepokojące są dane, dotyczące handlu zagranicznego. W czerwcu niemiecki eksport zmniejszył się o 1,5 proc., a import spadł o 3 proc. W Stanach Zjednoczonych zanotowano niespełna 1 proc. wzrost eksportu i 1,5 proc. spadek importu. W Chinach import wyhamował do 4,7 proc., a dynamika eksportu wyniosła zaledwie 1 proc. (w maju wyniosła ponad 11 proc.). W Polsce eksport wzrósł jedynie o 0,5 proc., a import zmniejszył się aż o 5,7 proc. Na zagranicznych odbiorców naszych towarów i usług nie mamy więc raczej co liczyć. Dodatkowo sytuację pogarsza umacniający się od początku czerwca złoty.

 

Dynamika polskiej gospodarki (w proc.)

Źródło: GUS.

 

Na umocnienie złotego, które zawdzięczamy kapitałowi zagranicznemu i na spowolnienie w globalnej gospodarce, nakładają się też dwa czynniki wewnętrzne, działające hamująco na naszą gospodarkę. Mowa tu o restrykcyjnych posunięciach fiskalnych oraz zaostrzaniu polityki pieniężnej.

 

Głównym zmartwieniem rządu jest ograniczanie deficytu budżetowego i redukowanie zadłużenia. Skutkiem tych dążeń są oszczędności i zmniejszanie wydatków publicznych. W efekcie ciężar wzrostu naszej gospodarki w coraz większym stopniu zależeć będzie od sektora prywatnego i eksportu. W najbliższych latach znacznie mniejsze będą inwestycje infrastrukturalne i zmniejszy się napływ środków z Unii Europejskiej.

 

Choć restrykcyjną politykę pieniężną trudno obarczać winą za spowolnienie, to cykl podwyżek stóp procentowych, trwający od kwietnia 2011 r., zdecydowanie gospodarce nie pomagał. Można zrozumieć konstytucyjną troskę banku centralnego o trzymanie w ryzach inflacji, jednak ostatnia, majowa decyzja o podniesieniu podstawowej stopy procentowej do 4,75 proc., może budzić kontrowersje, szczególnie jeśli wziąć pod uwagę tendencje w globalnej gospodarce. Zagrożenia były widoczne, a skuteczność zwalczania inflacji za pomocą instrumentów polityki pieniężnej ograniczona. Co gorsza, w obecnych warunkach ewentualne obniżanie stóp będzie miało niewielki wpływ na pobudzanie gospodarki. Spadek tempa jej wzrostu będzie z kolei utrudniał dążenia do zrównoważenia budżetu, zmniejszając wpływy z podatków.

 

Splot tych trzech czynników, czyli restrykcyjnej polityki fiskalnej i ograniczone pole manewru wspomagania gospodarki, zaostrzania polityki pieniężnej oraz wpływ spowolnienia globalnej gospodarki, okraszony umocnieniem złotego, powoduje, że znaleźliśmy się w klinczu, z którego niełatwo będzie się wydostać. Stan taki zasługuje w pełni zarówno na określenie go mianem trójkąta bermudzkiego lub błędnego koła.

 

Spadek tempa wzrostu PKB, pojęcia abstrakcyjnego dla większości obywateli, będzie ze sobą niósł konsekwencje dla nich znacznie bardziej namacalne. Podobnie jak w przypadku Chin tempo wzrostu gospodarki niższe niż 8-9 proc. uznaje się już jako niebezpieczny sygnał, tak dla naszej gospodarki zejście poniżej 3 proc. Tymczasem wszystko wskazuje na to, że tempo wzrostu może wyhamować do poniżej 2 proc. w 2013 r., czyli do poziomu porównywalnego z tym, który widzieliśmy w 2009 r. Mimo że nie mamy do czynienia z tak dramatycznymi wydarzeniami na świecie, jak w czasie największego nasilenia kryzysu sprzed trzech lat, nasza gospodarka może znaleźć się w o wiele gorszej sytuacji niż wówczas.

 

Ilustrację tego, co to oznacza dla przeciętnego Polaka może stanowić przegląd wskaźników znacznie bardziej przez niego odczuwalnych niż abstrakcyjny PKB. Spadająca od kilku miesięcy stopa bezrobocia wkrótce zacznie się zwiększać i w pierwszych miesiącach 2013 r. prawdopodobnie przekroczy poziom 13,5 proc., zanotowany ostatnio w lutym 2012 r. Podobnie będzie z liczbą zarejestrowanych bezrobotnych, która po sezonowym spadku, powróci powyżej 2150 tys. osób. Tempo wzrostu wynagrodzeń, i tak już niewysokie i nie nadążające za inflacją, zacznie się wyraźnie zmniejszać. Z obecnego poziomu 3,8-4,3 proc. spadnie prawdopodobnie do 2-3 proc. i trudno liczyć, że przewyższy tempo wzrostu cen. Wytracająca od początku tego roku tempo dynamika sprzedaży detalicznej wyhamuje jeszcze bardziej. Trzeba się liczyć z tym, że na początku 2013 r. będziemy mieli do czynienia z jej spadkiem.

 

Choć perspektywy na najbliższą przyszłość nie wyglądają najlepiej, pocieszeniem może być to, że po gorszych czasach następują lepsze, a we współczesnej gospodarce liczba lat chudych jest znacznie mniejsza niż tłustych. Nawet mimo ostrych kryzysów.

 

 

Roman Przasnyski, Open Finance

Źródło: Open Finance

inwestycje open finance 2012-08-16
Redakcja PRNews.pl
Tagi: inwestycje open finance

Sprawdź także:

a 0 Elektryki na rozdrożu – czy rabaty zrekompensują brak dotacji?
27.02.2026 (17:19) – informacja prasowa

Elektryki na rozdrożu – czy rabaty zrekompensują brak dotacji?

Styczeń przyniósł załamanie na rynku elektryków, liczba rejestracji zmniejszyła się o ponad 50% względem grudnia. …

a 0 Phishing: podszywanie się pod prezesa zwodzi najczęściej. Regulacje wzmacniają rolę edukacji pracowników  
27.02.2026 (17:17) – informacja prasowa

Phishing: podszywanie się pod prezesa zwodzi najczęściej. Regulacje wzmacniają rolę edukacji pracowników  

Ponad 4 miliony dolarów: tyle wyniósł średni globalny koszt pojedynczego naruszenia danych w 2025 roku – wynika z …

a Kariera w finansach 0 Blisko 72 proc. Polaków nie ma żadnych obaw, że w tym roku straci pracę
27.02.2026 (17:16) – informacja prasowa

Blisko 72 proc. Polaków nie ma żadnych obaw, że w tym roku straci pracę

16,5% Polaków boi się, że w tym roku straci pracę. 71,6 nie ma takich obaw. Natomiast 11,9% nie jest pewnych, czy …

a 0 Czy syntetyczne dane uratują bankowość przed oszustami?
27.02.2026 (17:14) – informacja prasowa

Czy syntetyczne dane uratują bankowość przed oszustami?

Według Europejskiego Urzędu Nadzoru Bankowego nadużycia przy płatnościach wynosiły jedynie 0,002% wartości …

a 0 mBank postawił na Infinity we Wrocławiu
27.02.2026 (17:09) – informacja prasowa

mBank postawił na Infinity we Wrocławiu

mBank postanowił przenieść swój największy oddział korporacyjny na Dolnym Śląsku do biurowca Infinity we Wrocławiu, …

a 0 Bank Pekao kolejny rok z rzędu został sponsorem Zamku Królewskiego w Warszawie
27.02.2026 (17:04) – informacja prasowa

Bank Pekao kolejny rok z rzędu został sponsorem Zamku Królewskiego w Warszawie

Bank Pekao jako mecenas kultury aktywnie wspiera inicjatywy i projekty artystyczne promujące sztukę. Nawiązuje przy …

PRNews.pl

Zobacz również

PSP ucieka od pytań o bankomaty i limity Blika. Proponuje cashback jako „plan B”

PSP ucieka od pytań o bankomaty i limity Blika. Proponuje cashback jako „plan B”

Po ograniczeniach wprowadzonych przez Euronet i Planet…

Banki potrzebują ludzi od AI. 92 proc. instytucji finansowych w Polsce zgłasza lukę kompetencyjną

Banki potrzebują ludzi od AI. 92 proc. instytucji finansowych w Polsce zgłasza lukę kompetencyjną

Niedobór kompetencji AI deklaruje 92 proc. instytucji…

„Tylko 1,20 zł za wypłatę. To stawka z 2010 roku”. Planet Cash o sporze wokół bankomatów i Blika

„Tylko 1,20 zł za wypłatę. To stawka z 2010 roku”. Planet Cash o sporze wokół bankomatów i Blika

Biuro prasowe firmy IT Card tłumaczy, dlaczego…

Sprzedawcy kontra Allegro. Spór o niespodziewane dopłaty do przesyłek

Sprzedawcy kontra Allegro. Spór o niespodziewane dopłaty do przesyłek

Sprzedawcy skarżą się na dopłaty do przesyłek,…

Będą ograniczenia wypłat Blikiem w bankomatach Planet Cash. Konflikt eskaluje, PSP milczy

Będą ograniczenia wypłat Blikiem w bankomatach Planet Cash. Konflikt eskaluje, PSP milczy

Spór o opłacalność wypłat Blikiem w bankomatach…

Raporty PRNews.pl

Raport PRNews.pl: Aktywa banków – I kw. 2022 r.

Raport PRNews.pl: Aktywa banków – I kw. 2022 r.

Większość banków może się pochwalić wzrostem poziomu…

Raport PRNews.pl: Liczba obcokrajowców wśród klientów banków – I kw. 2022 r.

Raport PRNews.pl: Liczba obcokrajowców wśród klientów banków – I kw. 2022 r.

W pierwszym kwartale 2022 r. liczba obsługiwanych…

Raport PRNews.pl: Rynek kredytów hipotecznych – I kw. 2022

Raport PRNews.pl: Rynek kredytów hipotecznych – I kw. 2022

Pierwszy kwartał 2022 r. przyniósł spadek sprzedaży…

O tym mówią bankowcy

Ostatnie komentarze

avatar komentującego

MalmoMind:

No proszę, ZBP znów udowadnia, że 'bank' i 'empatia' to słowa, które się …

wt., 10 lut 2026 (11:40) • Związek Banków Polskich: WIBOR jest legalny i kluczowy dla stabilności państwa

avatar komentującego

Robert Koch:

rewelacja! Tego brakowało. Brawo dla tej firmy …

czw., 29 sty 2026 (11:55) • Tpay wprowadza płatności Blik Level 0 dla użytkowników platformy Shopify

avatar komentującego

DarkZ:

I w ten sposób bank z ligi światowej spadł do podwórkowej …

pon., 12 sty 2026 (09:00) • Santander Bank Polska dołączył do Erste Group

avatar komentującego

MalmoMind:

Żadna nowość. To samo Sobieraj zrobil w Aliorze… Tylko jak potem trzeba było …

wt., 18 lis 2025 (12:09) • UniCredit wywraca stolik. Wszystkie najważniejsze usługi za darmo i bez „gwiazdek”

avatar komentującego

MalmoMind:

Bla bla … spadek Klientów Indywidualnych pominięty … …

niedz., 9 lis 2025 (22:50) • 696 mln zł zysku netto Grupy Kapitałowej BNP Paribas Bank Polska w III kw. 2025 r.

  • SMART Bankier
  • Kredyt konsolidacyjny
  • Pożyczki na raty
  • Konto firmowe
  • Kurs inwestowania
  • Kalkulator brutto netto
  • Kalkulator kredytu gotówkowego
  • Kalkulator zdolności kredytowej
  • Rozlicz najem w PIT-28
  • pit 37 online na pit.pl
  • Rozliczenie pit
  • Program pit
  • Pit 11
  • Promocje bankowe
  • Promocje Pekao S.A.
  • Promocje BNP Paribas
  • Promocje Citi Handlowy
  • Promocje Alior Bank
  • Promocje Santander Bank
  • Promocje PKO BP
  • Promocje Millenium
  • Promocje ING Bank Śląski
  • Promocje mBank
  • Promocje Velobank
  • Promocje Nest Bank
  • O nas
  • Kontakt
  • Reklama
  • Newsletter
  • Prześlij informację
  • RSS
  • zgarnijpremie.pl
Bonnier Business Polska Bankier.pl – Portal Finansowy – Rynki, Twoje finanse, Biznes PIT.pl -Podatki dla małych firm i osób fizycznych, rozliczenia roczne Systempartnerski.pl - system afiliacyjny Bankier.pl PRNews.pl - banki, karty, konta oraz marketing i public relations Mambiznes.pl - Pomysł na biznes, Własna firma, Biznes plan Dyskusja.biz - Blogi o biznesie, artykuły biznesowe Puls Biznesu pb.pl - rynek, akcje, spółka, przedsiębiorca, budżet Pulsmedycyny.pl - Portal lekarzy i pracowników służby zdrowia Pulsfarmacji.pl - Portal aptekarzy, techników i pracowników sektora farmaceutycznego
© 2008 − 2026 PRNews.pl. Korzystanie z portalu oznacza akceptację regulaminu. Informacja o cookies. Polityka prywatności

Bezpłatny newsletter PRNews.pl

  • PRNews.pl to najbardziej opiniotwórczy serwis w branży bankowej. Przekonaj się dlaczego!
  • Codziennie rano otrzymasz skrót najważniejszych informacji ze świata finansów
  • Dzięki temu będziesz zawsze wiedział o nowych produktach, promocjach i usługach bankowych, ubezpieczeniowych i inwestycyjnych
  • Aktualne wiadomości z prasy i z samych instytucji finansowych - zupełnie bezpłatnie, wprost na twoją skrzynkę mailową
Zapisz się na newsletter:

Dołącz już dziś do niemal 38 tys. odbiorców