PRNews.pl - banki, karty, konta oraz marketing i public relations

Najświeższe informacje z PRNews.pl w Twojej skrzynce!

Codziennie aktualne wiadomości ze świata finansów.

Zapisz się na nasz Newsletter ​i bądź na bieżąco z nowościami z branży!

  • Raporty
  • Instytucje
    • Aion Bank
    • Alior Bank
    • Bank BPS
    • Bank Millennium
    • Bank Ochrony Środowiska
    • Bank Pekao SA
    • Bank Pocztowy
    • Banki spółdzielcze
    • BGK
    • Biuro Informacji Kredytowej
    • BNP Paribas
    • Citi Handlowy
    • Compensa
    • Credit Agricole
    • Deutsche Bank
    • DNB
    • EuropAssistance
    • ING Bank Śląski
    • KIR
    • Klarna
    • Link4
    • Mastercard
    • mBank
    • Mondial Assistance
    • mPay
    • Nationale-Nederlanden
    • Nest Bank
    • PKO BP
    • PKO Leasing
    • Plus Bank
    • PolCard from Fiserv
    • Polski Standard Płatności
    • Pru
    • PZU
    • Raiffeisen Digital Bank
    • Revolut
    • Santander Bank Polska
    • Santander Consumer Bank
    • SGB
    • Standard Chartered Polska
    • Toyota Bank Polska
    • Trade Republic
    • Twisto
    • UniCredit
    • VeloBank
    • Visa
    • Volkswagen Bank Oddział Polska
    • Warta
  • Produkty
    • Bankowość internetowa
    • Bankowość mobilna
    • Oszczędzanie
    • Bezpieczeństwo
    • Karty
    • Kredyty
    • Konta
    • Płatności mobilne
    • Ubezpieczenia
  • Analizy
  • Kariera w finansach
  • Szkolenia
  • Forum
  • Newsletter
PRNews.plHydeparkMichał MacierzyńskiCiti nie lubi potencjalnych bezrobotnych

Citi nie lubi potencjalnych bezrobotnych

Michał Macierzyński Michał MacierzyńskiMichał Macierzyński - 24.08.2009 (10:27)
Karty

W cieniu dobrych informacji płynących z gospodarki następuje ciągłe pogarszanie portfela kredytowego. To echa kryzysu finansowego przedostają  się do gospodarki realnej. Jeśli w Polsce rośnie bezrobocie, to tylko niepoprawni optymiści nie zauważą, jak to wpłynie na portfel kredytów konsumpcyjnych, a tym samym na politykę banków. A pogorszenie koniunktury widać nie tylko w wynikach banków, ale również z danych KNFu i NBP. Wynika z nich jasno, że szybko rośnie portfel zagrożonych kredytów. Przodują tutaj kredyty na kartach kredytowych. I nie bez przyczyny.

Problem jest aktualny, na całe szczęście zapóźnienie naszego sektora bankowego znowu okazało się zbawienne. Polacy nie  za bardzo polubili plastikowy pieniądz i mimo ponad 10 milionów kredytówek, zaciągnęli na nich ok. 13 mld złotych. To nie jest dużo. Mało kto w mediach zauważa, że jest to zadłużenie nominalne. Faktyczne jest bowiem znacząco mniejsze i wynika ze specyfiki NBPowskiej sprawozdawczości. Jest ona prowadzona w cyklu miesięcznym. Banki raportują więc wielkość zadłużenia na koniec miesiąca – również tego, które jest w całości lub w dużej mierze spłacone w okresie bezodsetkowym. Stałe zadłużenie, które spłacane jest na podobieństwo kredytu gotówkowego jest oczywiście mniejsze.

Warto o tym pamiętać, bo w tym kontekście wartości procentowe złych kredytów mogą być znacznie większe niż się na pierwszy rzut oka wydaje. Karty kredytowe jednak nie zachwieją w posadach systemem bankowym, tak jak to już się działo wielokrotnie w innych krajach. Często to efekt zapóźnień naszego systemu bankowego. Kredyty gotówkowe czy ratalne znacznie łatwiej kontrolować. Bank od razu dostaje informacje, że coś się dzieje nie tak i dzięki temu zdąży odpowiednio wcześniej zareagować. Odzyska dług samemu albo go szybko sprzeda, uzyskując wyższą cenę. W przypadku kart kredytowych okres przesunięcia – od problemu do podjęcia pierwszych kroków zazwyczaj jest mocno przesunięty w czasie – co powoduje większą szkodowość tego kredytu.

Jak sobie radzą najwięksi gracze? To ciekawa kwestia. Wiele kart kredytowych była bowiem wepchnięta na siłę przy okazji udzielania kredytu ratalnego czy gotówkowego. Sami pamiętamy jak o tym pisaliśmy, patrząc na przykład kto dodaje kredytówkę do kredytu hipotecznego. To prawdziwa bomba zegarowa. O ile większość takich kart leżała sobie spokojnie w szufladzie, to gorsze czasy mogą spowodować, że nagle trzecia funkcja „na czarną godzinę” może zacząć częściej funkcjonować. To zaś oznacza dalsze pogarszanie wskaźników w rym segmencie.

Rynek kredytówek można podzielić na consumer finance, banki eksplorujące swoją  bazę i specjalistów. Do tych ostatnich należy zaliczyć  Citi Handlowy. Bank, który ma więcej wydanych kart kredytowych niż  klientów na ROR. Ostatnio ustami swojego prezesa bank stwierdził, że ważniejsze są wskaźniki na dotychczasowych kartach niż zdobywanie rynku. Bank chce zidentyfikować potencjalnych bezrobotnych, a także zmniejszyć limity kredytowe na kartach. Przygotowuje się na jesień, kiedy zaczną się zapewne problemy na rynku pracy.

Przyznamy, że zaintrygowało nas to stwierdzenie. Zwłaszcza w przypadku tego banku, który wprowadzał kredytówki na polski rynek i trzeba przyznać, że ma je bardzo dobre. Z 12 posiadanych do niedawna kart kredytowych, ta z logiem Citi była przez nas wykorzystywana najczęściej. Z wielu przyczyn. Pomijając paskarskie kursy wymiany, karta zajmuje w naszym rankingu jedno z najwyższych miejsc. Znajduje to przełożenie w miesięcznych obrotach na tej karcie. Jednym słowem jesteśmy w miarę dobrymi klientami banku (pomijając, że spłacane jest 100% zadłużenia).

Jako, że ostatnio z 12 kart kolekcja zmniejszyła się do zaledwie 7, w tym dwóch nieaktywowanych (ze względu na stałe miesięczne opłaty), przeprowadziliśmy eksperyment. Trzeba przyznać, że mało wyrafinowany, ale publiczne deklaracje Prezesa Citi Handlowego sprawiły, że chęć „znalezienia tematu” przeważyła nad hipotetycznymi skutkami – czyli zamknięciem karty. Jednym słowem sprawdziliśmy co w praktyce oznacza zacieśnianie polityki kredytowej przez Citi.

Zanim przejdziemy do sedna – mały opis sytuacji. W Handlowym mamy konto osobiste, z którego nie korzystamy, poza licznymi przypadkami parkowania z wykorzystaniem systemu mPay, który jest podpięty do tego rachunku. Z konta w ramach polecenia zapłaty pobierane są środki na spłatę karty kredytowej, posiadanej od 1,5 roku. Wcześniej byliśmy kilkuletnimi klientami jako „pasażer na gapę”, czyli jako posiadacze karty dodatkowej. W obu przypadkach obroty na karcie były i są stosunkowo spore, chociaż bez ekstrawagancji. Sama karta to złota Motokarta BP.

Własną  kartę w Citi mogliśmy otrzymać dopiero po spełnieniu warunku – działalność gospodarcza prowadzona ponad dwa lata. Po złożeniu wniosku bank zaproponował sam złotą kartę, wystarczył  jeden podpis i już. W czasach prosperity w systemie internetowym cały czas dostępny był banner reklamujący kredyt gotówkowy na ponad 30 tysięcy złotych. Bez żadnych dodatkowych warunków. Kryzys finansowy wszystko to zmienił. Klienci bez etatów nagle zostali pozbawieni tej reklamy. Jak się okazuje, to właśnie oni są obecnie w czołówce „napiętnowanych” przez bank. Jednym słowem to przedsiębiorcy są według banku w grupie najbardziej narażonych na status bezrobotnego.

Z ciekawości i wrodzonej przekory sprawdziliśmy co to oznacza w praktyce. Jakoś trudno nam sobie wyobrazić sytuację, w której bank dzwoni i mówi – drogi Panie Macierzyński. Jest Pan zagrożony bezrobociem, zmniejszamy ci limit, bo i tak praktycznie nigdy go nie wykorzystujesz, nawet w połowie. Spróbowaliśmy zatem od drugiej strony – zadzwoniliśmy z prośbą o… podwyższenie limitu. Chcieliśmy sprawdzić słynną elastyczność tego banku w czasach powszechnego kryzysu. Od razu napiszemy – bank egzamin zdał, ale nie wiemy, czy jest to do powtórzenia we wszystkich przypadkach.

Po pierwszym połączeniu konsultant stwierdził, że podwyższenie limity następuje tylko w uzasadnionych przypadkach. Na przykład wówczas, kiedy klient posiada konto, na które spływa pensja. Nic nie wspominał o tym, że równocześnie kiedy Prezes Sikora mówi o zaostrzaniu polityki kredytowej, bank z automatu najlepszym klientom podwyższa automatycznie limit – często nawet o 50 procent. Dlatego ciekawie wygląda próba zwiększenia limitu, ale z inicjatywy klienta. Okazuje się, że kryzys widać. Po informacji, że pensji przelać nie możemy, bo to jednak jednoosobowa firma, sprawa stała się jasna – nie ma możliwości podwyższenia limitu. Kropka. Niezrażeni stwierdziliśmy, że w takim razie zwolnimy naszą zdolność kredytową i niech sobie ją całą bank weźmie, jeśli ma takie podejście do klienta. W dziale retencji do którego zostaliśmy przełączeni, przekonywano nas, że skoro karta jest bezpłatna i jest dość aktywna to nie opłaca się jej zamykać. Po stwierdzeniu, że my dla zasady chcemy podwyższyć limit – nawet o 500 złotych, bo jak nie, to zamykamy (szczerze – przestraszyliśmy się, że będzie tak trzeba zrobić…), nastąpiło „proszę czekać” i po krótkich konsultacjach dostaliśmy informację, żeby się na chwilę wstrzymać z decyzją. Od razu było jednak zastrzeżenie, że limit będzie podwyższony w sposób symboliczny, a sama informacja o tym będzie podjęta w ciągu 2-3 dni roboczych.

Z wielką  niecierpliwością czekaliśmy na informację, czy jesteśmy wg banku na zawodowym wylocie, czy też nie. Okazało się, że jednak nie, uffff. Limit został nam podwyższony o 20%. Zjadliwy tekst się nam nie udał… Aczkolwiek jeszcze dzień czy dwa dni później bank dzwonił z potwierdzeniem naszego stanu zatrudnienia. Zapewne dane musiały się analitykowi spodobać, bo w systemie jest już widoczny nowy limit kredytowy, chociaż bank nie oddzwonił jeszcze z informacją na ten temat.

Cała ta nasza historia pokazuje pewne zmiany na rynku. Jeszcze jakiś czas temu bank bez mrugnięcia okiem podwyższyłby nam limit nie o wymęczone 20% a zapewne nawet o 50%. Z dużą dozą prawdopodobieństwa zrobiłby to samodzielnie. Obecnie tylko groźba odejścia spowodowała, że bank się ugiął. I to tylko ten. Zamykając ostatnio kilka kart kredytowych, nikt nas w MultiBanku, BPH, czy ING BSK nie zatrzymywał. Również w Millennium jakoś też tak mniej zdeterminowani byli w zatrzymywaniu klienta. Nikt się też o nic nie pytał dlaczego, etc. Dlatego punkt dla Citi, że mimo wszystko potrafi. Jednak również on zmienił swoje podejście w stosunku do tego, co było kiedyś.

Może to wszystko zapowiadać dużą zmianę na rynku kart kredytowych w Polsce. Trudno nam teraz ocenić w którą to stronę pójdzie, ale dynamika z całą pewnością wyhamuje. Na kilka przynajmniej kwartałów banki zmienią swoją strategię, rezygnując z agresywnego zdobywania rynku. Już nie będzie tak, że kredytówkę wpycha się każdemu i wszędzie. W tym momencie podejrzewamy, że banki muszą zająć się tym portfelem, który mają. Kredyt rewolwingowy jest bardzo ryzykowny. Nie tylko jest niezabezpieczony, co przede wszystkim trudny do upilnowania. A to wszystko sprawia, że dotychczasowi liderzy mogą teraz mocno cierpieć ze względu na zbyt luźną politykę sprzed kilku-kilkunastu miesięcy. Brak edukacji rynku i klienta może się mocno mścić.

Jakie są  nasze przewidywania? Karty w coraz mniejszym stopniu będą „wpychane” jako coś zamiast kredytu gotówkowego. Teraz przyjdzie czas na świadomych posiadaczy. To jednak nie będzie takie proste, bo po prostu Polacy wciąż w zbyt małym stopniu korzystają z płatności bezgotówkowych. W naszym kraju za mało jest czytników kart i nie ma jeszcze takiej kultury. Dlatego też króluje kredyt gotówkowy czy ratalny. Dalszy wzrost jakościowy rynku kart kredytowych będzie musiał uwzględniać wzrost rynku karcianego jako takiego. Nie będzie mógł on sobie rosnąć równolegle – licząc na wypłaty z bankomatów. Swoje zrobiła też ustawa antylichwiarska. Ryzyko rośnie, a oprocentowanie maleje. Sprzedać tam ubezpieczenie to jest już prawdziwa sztuka – inaczej niż w gotówce, gdzie przecież jest jeszcze prowizja. Z tego też względu raczej stawiamy na wyhamowanie w tym segmencie. Odrodzenie przyjdzie już po kryzysie i bardziej będzie polegało na aktywnym wykorzystaniu kredytówki, a nie prostym wypłać ze ściany, pobierz prowizję za wypłatę i nalicz maksymalne oprocentowanie. To wszystko powinno przybliżyć nas do standardów światowych. Czy tak rzeczywiście będzie? Zobaczymy za kilka kwartałów. W tym momencie banki są zajęte zupełnie czym innym.

A w naszym przypadku z karty Citi będziemy oczywiście korzystać dalej. Co zrobimy, że jest po prostu dobra? A czasy takie, że nawet popróbować innych nie jest łatwo. Ostatnie próby przeniesienia kredytówki przez małżonkę do Aliora przyprawiły nas o ból głowy (bo sami poradziliśmy zamianę z Millennium właśnie na ten bank). Jeśli tak traktują etatowców, którzy pokazują historię przenoszonej karty, a także historię innego rachunku osobistego na który wpływa pensja, to serio – nic tylko zahibernetyzować się na kilka miesięcy. Chociaż mamy wrażenie, że również potem nie będzie powrotu do „szalonych” czasów sprzed kryzysu. W sumie to jednak możemy stwierdzić – w końcu wraca w bankowości normalność. Klient musi się trochę postarać, żeby dostać kredyt. Czy to w sumie jest takie złe?
Źródło: PR News

citi karty kredytowe 2009-08-24
Michał Macierzyński
Tagi: citi karty kredytowe

Sprawdź także:

a 0 Zmiana w zarządzie Banku BPS
02.03.2026 (15:26) – informacja prasowa

Zmiana w zarządzie Banku BPS

Decyzją Rady Nadzorczej Banku BPS od 1 marca 2026 roku do Zarządu banku dołączyła Katarzyna Dziwulska, obejmując …

a 0 Elektryki na rozdrożu – czy rabaty zrekompensują brak dotacji?
27.02.2026 (17:19) – informacja prasowa

Elektryki na rozdrożu – czy rabaty zrekompensują brak dotacji?

Styczeń przyniósł załamanie na rynku elektryków, liczba rejestracji zmniejszyła się o ponad 50% względem grudnia. …

a 0 Phishing: podszywanie się pod prezesa zwodzi najczęściej. Regulacje wzmacniają rolę edukacji pracowników  
27.02.2026 (17:17) – informacja prasowa

Phishing: podszywanie się pod prezesa zwodzi najczęściej. Regulacje wzmacniają rolę edukacji pracowników  

Ponad 4 miliony dolarów: tyle wyniósł średni globalny koszt pojedynczego naruszenia danych w 2025 roku – wynika z …

a Kariera w finansach 0 Blisko 72 proc. Polaków nie ma żadnych obaw, że w tym roku straci pracę
27.02.2026 (17:16) – informacja prasowa

Blisko 72 proc. Polaków nie ma żadnych obaw, że w tym roku straci pracę

16,5% Polaków boi się, że w tym roku straci pracę. 71,6 nie ma takich obaw. Natomiast 11,9% nie jest pewnych, czy …

a 0 Czy syntetyczne dane uratują bankowość przed oszustami?
27.02.2026 (17:14) – informacja prasowa

Czy syntetyczne dane uratują bankowość przed oszustami?

Według Europejskiego Urzędu Nadzoru Bankowego nadużycia przy płatnościach wynosiły jedynie 0,002% wartości …

a 0 mBank postawił na Infinity we Wrocławiu
27.02.2026 (17:09) – informacja prasowa

mBank postawił na Infinity we Wrocławiu

mBank postanowił przenieść swój największy oddział korporacyjny na Dolnym Śląsku do biurowca Infinity we Wrocławiu, …

Autor wpisu

Michał MacierzyńskiMichał Macierzyński
Inne wpisy tego autora:
Macierzyński przechodzi do PKO Banku Polskiego

Macierzyński przechodzi do PKO Banku Polskiego

W maju minie dokładnie 8 lat od…

Polbank EFG i Pocztowy stawiają na hasła SMSowe

Polbank EFG i Pocztowy stawiają na hasła SMSowe

Kolejne dwa banki zdecydowały się na zmianę…

Consumer finance w odwrocie

Consumer finance w odwrocie

Deutsche Bank PBC podjął decyzję o dość…

Zobacz również

PSP ucieka od pytań o bankomaty i limity Blika. Proponuje cashback jako „plan B”

PSP ucieka od pytań o bankomaty i limity Blika. Proponuje cashback jako „plan B”

Po ograniczeniach wprowadzonych przez Euronet i Planet…

Banki potrzebują ludzi od AI. 92 proc. instytucji finansowych w Polsce zgłasza lukę kompetencyjną

Banki potrzebują ludzi od AI. 92 proc. instytucji finansowych w Polsce zgłasza lukę kompetencyjną

Niedobór kompetencji AI deklaruje 92 proc. instytucji…

„Tylko 1,20 zł za wypłatę. To stawka z 2010 roku”. Planet Cash o sporze wokół bankomatów i Blika

„Tylko 1,20 zł za wypłatę. To stawka z 2010 roku”. Planet Cash o sporze wokół bankomatów i Blika

Biuro prasowe firmy IT Card tłumaczy, dlaczego…

Sprzedawcy kontra Allegro. Spór o niespodziewane dopłaty do przesyłek

Sprzedawcy kontra Allegro. Spór o niespodziewane dopłaty do przesyłek

Sprzedawcy skarżą się na dopłaty do przesyłek,…

Będą ograniczenia wypłat Blikiem w bankomatach Planet Cash. Konflikt eskaluje, PSP milczy

Będą ograniczenia wypłat Blikiem w bankomatach Planet Cash. Konflikt eskaluje, PSP milczy

Spór o opłacalność wypłat Blikiem w bankomatach…

Raporty PRNews.pl

Raport PRNews.pl: Aktywa banków – I kw. 2022 r.

Raport PRNews.pl: Aktywa banków – I kw. 2022 r.

Większość banków może się pochwalić wzrostem poziomu…

Raport PRNews.pl: Liczba obcokrajowców wśród klientów banków – I kw. 2022 r.

Raport PRNews.pl: Liczba obcokrajowców wśród klientów banków – I kw. 2022 r.

W pierwszym kwartale 2022 r. liczba obsługiwanych…

Raport PRNews.pl: Rynek kredytów hipotecznych – I kw. 2022

Raport PRNews.pl: Rynek kredytów hipotecznych – I kw. 2022

Pierwszy kwartał 2022 r. przyniósł spadek sprzedaży…

O tym mówią bankowcy

Ostatnie komentarze

avatar komentującego

MalmoMind:

No proszę, ZBP znów udowadnia, że 'bank' i 'empatia' to słowa, które się …

wt., 10 lut 2026 (11:40) • Związek Banków Polskich: WIBOR jest legalny i kluczowy dla stabilności państwa

avatar komentującego

Robert Koch:

rewelacja! Tego brakowało. Brawo dla tej firmy …

czw., 29 sty 2026 (11:55) • Tpay wprowadza płatności Blik Level 0 dla użytkowników platformy Shopify

avatar komentującego

DarkZ:

I w ten sposób bank z ligi światowej spadł do podwórkowej …

pon., 12 sty 2026 (09:00) • Santander Bank Polska dołączył do Erste Group

avatar komentującego

MalmoMind:

Żadna nowość. To samo Sobieraj zrobil w Aliorze… Tylko jak potem trzeba było …

wt., 18 lis 2025 (12:09) • UniCredit wywraca stolik. Wszystkie najważniejsze usługi za darmo i bez „gwiazdek”

avatar komentującego

MalmoMind:

Bla bla … spadek Klientów Indywidualnych pominięty … …

niedz., 9 lis 2025 (22:50) • 696 mln zł zysku netto Grupy Kapitałowej BNP Paribas Bank Polska w III kw. 2025 r.

  • SMART Bankier
  • Kredyt konsolidacyjny
  • Pożyczki na raty
  • Konto firmowe
  • Kurs inwestowania
  • Kalkulator brutto netto
  • Kalkulator kredytu gotówkowego
  • Kalkulator zdolności kredytowej
  • Rozlicz najem w PIT-28
  • pit 37 online na pit.pl
  • Rozliczenie pit
  • Program pit
  • Pit 11
  • Promocje bankowe
  • Promocje Pekao S.A.
  • Promocje BNP Paribas
  • Promocje Citi Handlowy
  • Promocje Alior Bank
  • Promocje Santander Bank
  • Promocje PKO BP
  • Promocje Millenium
  • Promocje ING Bank Śląski
  • Promocje mBank
  • Promocje Velobank
  • Promocje Nest Bank
  • O nas
  • Kontakt
  • Reklama
  • Newsletter
  • Prześlij informację
  • RSS
  • zgarnijpremie.pl
Bonnier Business Polska Bankier.pl – Portal Finansowy – Rynki, Twoje finanse, Biznes PIT.pl -Podatki dla małych firm i osób fizycznych, rozliczenia roczne Systempartnerski.pl - system afiliacyjny Bankier.pl PRNews.pl - banki, karty, konta oraz marketing i public relations Mambiznes.pl - Pomysł na biznes, Własna firma, Biznes plan Dyskusja.biz - Blogi o biznesie, artykuły biznesowe Puls Biznesu pb.pl - rynek, akcje, spółka, przedsiębiorca, budżet Pulsmedycyny.pl - Portal lekarzy i pracowników służby zdrowia Pulsfarmacji.pl - Portal aptekarzy, techników i pracowników sektora farmaceutycznego
© 2008 − 2026 PRNews.pl. Korzystanie z portalu oznacza akceptację regulaminu. Informacja o cookies. Polityka prywatności

Bezpłatny newsletter PRNews.pl

  • PRNews.pl to najbardziej opiniotwórczy serwis w branży bankowej. Przekonaj się dlaczego!
  • Codziennie rano otrzymasz skrót najważniejszych informacji ze świata finansów
  • Dzięki temu będziesz zawsze wiedział o nowych produktach, promocjach i usługach bankowych, ubezpieczeniowych i inwestycyjnych
  • Aktualne wiadomości z prasy i z samych instytucji finansowych - zupełnie bezpłatnie, wprost na twoją skrzynkę mailową
Zapisz się na newsletter:

Dołącz już dziś do niemal 38 tys. odbiorców