„Gazeta Wyborcza” poinformowała o zatrzymaniu przestępców, którzy włamywali się na internetowe rachunki klientów ogólnopolskiego banku, a następnie czyścili je z pieniędzy. Ofiarą padł między innymi biznesmen spod Rzeszowa, któremu ukradziono aż 43 tys. zł. Jak podaje dziennik – obrobionych kont było kilkanaście, a sposób dość prosty – na komputerach ofiar instalowany był trojan, który wykradał loginy i hasła. Nawet w jego wprowadzaniu cracker nie popisał się inwencją i nieświadomi klienci łapali go na stronach pornograficznych. (hmmm na wszelki wypadek jednak radzimy przeskanować komputer jakimś dobrym antyvirem, w końcu 25% internautów odwiedza takie strony 😉 Potem było już prosto. Przestępcy używali wykradzionych danych do czyszczenia kont. Pojawia się jednak pytanie – klienci którego to banku stracili swoje pieniądze. Prasa – nie chciała wzbudzać paniki, my też nie chcemy, ale pospekulować można. Po pierwsze odpadają konta, które zabezpieczone są hasłami jednorazowymi i tokenami. Te zostały wykluczone przez wypowiadającego się policjanta (chociaż szczerze mówiąc – jego wypowiedz brzmiała, jakby za bardzo nie wiedział o czym mówi). Zostaje więc bank lub banki, gdzie zabezpieczeniem są stałe hasła. A takich jest na rynku kilka – i nie chodzi tu tylko o Citka. Mogło to spotkać również klientów Banku BPH, Banku Millennium, ING BŚ, Kredyt Banku. Wszystkie są ogólnopolskie więc pasują. Przy tak skonstruowanym ataku przestępcy mogli teoretycznie zdobyć hasłach wszystkich wymienionych instytucji. Pozostałe banki oczywiście nie mają się co cieszyć – bo w praktyce one również mogą być narażone na tego typu włamanie. Odpowiadając na zadane w tytule pytanie – naszym zdaniem chodzi o instytucję, która nigdy nie śpi. Być może się mylimy, ale biorąc pod uwagę, że jest to najczęstszy cel ataków phisingowców na całym świecie – jakoś nie wyobrażamy sobie innego scenariusza. Zwłaszcza, że dokładne podręczniki jak przeprowadzić atak na ten bank, wraz z trojanami napisanymi specjalnie dla niego, są dostępne w sieci. Jak ktoś bardzo chce – to znajdzie. Zwłaszcza, że jak czytamy w artykule – chodziło o fachowców w swoim przestępczym fachu. Co do kwoty – mogło chodzić o VIPa, a dzienne limity zerują się każdego dnia o północy…
Sprawdź także:
16.09.2026 (19:54)
Ile zarabia Meta na oszukiwaniu Polek i Polaków? Raport Fundacji Instrat
Meta mogła w ciągu roku zarobić w Polsce ok. 760 mln zł na emisji oszukańczych reklam, co stanowi ponad jedną …
16.09.2026 (19:48)
Generali partnerem Pucharu Davisa. Wieloletnia globalna umowa z World Tennis
World Tennis oraz Generali podpisały wieloletnią globalną umowę współpracy, na mocy której Generali zostało …
16.09.2026 (19:45)
UniCredit wprowadza kredyty z gwarancją InvestEU dla małych i średnich firm
UniCredit wprowadza do oferty kredyty dla MŚP zabezpieczone gwarancjami w ramach programu InvestEU. Kredyty są …
16.09.2026 (19:39)
Raport Mastercard o agentach AI w zakupach. Polscy nastolatkowie w czołówce Europy
Do 2030 r. około 300 mln konsumentów na świecie może regularnie korzystać z agentów AI podczas zakupów — od …
16.09.2026 (14:50)
Kredyt hipoteczny po rozstaniu. Dodatkowe formalności obok orzeczenia sądu
Nawet gdy sąd przy podziale majątku orzeknie, że nieruchomość przypada jednej z osób, obie strony umowy kredytowej …
16.09.2026 (13:49)
4 na 10 intensywnych użytkowników BNPL opóźnia inne płatności. Raport BGR Quantic
39,8 proc. intensywnych użytkowników BNPL opóźniło płatność innych rachunków, aby spłacić ratę „kup teraz, zapłać …
